Sześć lat temu. Luty 2020. Świeżo po porodzie.

Myślałam, że to jakieś zapalenie, osłabienie… cokolwiek.

Ale pamiętam jedno  przejście do łazienki było jak maraton.

Każdy krok był wysiłkiem nie do opisania.

Nie wiedziałam wtedy, że to był COVID.

Dowiedziałam się przypadkiem, dużo później, z badań.

Lekarz spojrzał i powiedział:

Przechodziła pani COVID, są przeciwciała.

Wmurowało mnie.

Bo moje ciało już wtedy mówiło.

Tylko ja go nie słuchałam.

Dziś historia wraca.

Znowu leżę. Znowu COVID.

Wczoraj byłam tak słaba, że zamiast iść do pracy  poszłam do lekarza.

Po wysłuchaniu mnie powiedział jedno:

Pani organizm jest przeciążony. On już nie da rady więcej.

Dostałam zwolnienie na tydzień.

I czas… żeby się zatrzymać.

I podjąć decyzję.

Ja ją podjęłam już jakiś czas temu.

Mam dość życia w trybie muszę

Mam dość nocnych zmian, które rozwalają mój sen, głowę i ciało.

Mam dość presji, napięcia i ciągłego udowadniania, że dam radę.

Nie dam.

I nie chcę już dawać.

Chcę spać w nocy.

Chcę mieć spokój.

Chcę normalnie funkcjonować, a nie jechać na resztkach energii i lęku.

Bo tak zaczęłam mieć lęki.

I nie to nie jest przesada.

To moment, w którym moje ciało powiedziało: STOP.

Mam dość myślenia co ludzie powiedzą

Mam dość przekonania, że etat jest najważniejszy za wszelką cenę.

Praca jest ważna ale tylko wtedy, gdy nie niszczy człowieka.

Gdy ludzie, którzy nią zarządzają, nie doprowadzają cię do momentu, w którym masz dość samej siebie.

Żyłam spokojnie.

Brakowało mi etatu.

Teraz go mam  i czuję się nieszczęśliwa.

Nie chcę tak żyć przez kolejne 20 lat.

Chcę mieć radość z życia.

Chcę widzieć kolory.

Chcę być szczęśliwa.

Bo co mi z pracy, która wysysa ze mnie życie?

Czuję codziennie narastającą presję taką, której już nie potrafię unieść.

I mówię: dość.

To koniec.

Nie chcę tam pracować.

Już wybrałam.

Czy dobrze?

Nie wiem.

Ale wiem jedno chcę spokoju.

Chcę normalnego życia.

Nie pędu donikąd.

Tym razem wybieram siebie.

Bez tłumaczenia się.

Bez poczucia winy.

Bez presji.

Bo zdrowie to nie opcja.

To granica


Odkryj więcej z Jola na pełnych obrotach

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź