Piątek, 20 lutego

Dziś w kościołach rozpoczęły się Drogi Krzyżowe.

A ja nie mogłam w niej uczestniczyć tak jak zwykle.

Trochę mnie to zabolało.

Ale wiem jedno  to, że nie mogę być w kościele, nie znaczy, że nie mogę iść z Jezusem.

Bo modlitwa zaczyna się tam, gdzie jestem.

Dziś moja Droga Krzyżowa wydarzyła się na oddziale chemioterapii.

Kiedy maszyny na chwilę zamilkły.

Kiedy korytarz opustoszał.

Kiedy wszystko się wyciszyło.

Szłam od jednego pokoju do drugiego

i modliłam się.

Po swojemu. Sercem.

Bo każdego dnia widzę ludzi, którzy niosą swoje krzyże.

Prawdziwe. Ciężkie. Ciche.

I wtedy zaczęła się moja Droga Krzyżowa.

Stacja I – Jezus na śmierć skazany

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Patrzę na twarze pełne niepokoju.

Panie… czy Ty to widzisz?

Widzisz tych cierpiących, wołających do Ciebie ze swojej drogi krzyżowej?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Stacja II – Jezus bierze krzyż

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Każdy niesie tutaj swój ciężar.

Panie… czy widzisz tych, którzy uczą się żyć z krzyżem, którego nie wybierali?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Stacja III – Pierwszy upadek

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Zmęczenie zapisane w oczach.

Panie… czy widzisz tych, którym dziś zabrakło sił?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Stacja IV – Jezus spotyka swoją Matkę

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Miłość obecna w ciszy.

Panie… czy widzisz serca bliskich, które cierpią razem?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Stacja V – Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Ciche pomaganie każdego dnia.

Panie… czy widzisz wszystkich Szymonów naszych czasów?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Stacja VI – Weronika ociera twarz Jezusowi

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Małe gesty pełne miłości.

Panie… czy widzisz dobro, które dzieje się po cichu?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Stacja VII – Drugi upadek

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Są chwile, kiedy nadzieja słabnie.

Panie… czy widzisz tych, którzy już nie mają siły?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Stacja VIII – Jezus pociesza płaczących

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Łzy stają się modlitwą.

Panie… czy słyszysz każde ludzkie wołanie?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Stacja IX – Trzeci upadek

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Granica ludzkiej siły.

Panie… czy widzisz tych, którzy już nie mają siły wstać?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Stacja X – Jezus z szat obnażony

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Kruchość człowieka.

Panie… czy widzisz ich lęk i bezradność?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Stacja XI – Jezus przybity do krzyża

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Oddanie wszystkiego.

Panie… czy widzisz tych, którzy powierzają Ci dziś swoje życie?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Stacja XII – Jezus umiera na krzyżu

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Najgłębsza cisza.

Panie… czy słyszysz ostatnie szeptane modlitwy?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Stacja XIII – Jezus zdjęty z krzyża

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Miłość pozostaje.

Panie… czy widzisz łzy tych, którzy żegnają swoich bliskich?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Stacja XIV – Jezus złożony do grobu

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.

Cisza, w której rodzi się nadzieja.

Panie… czy widzisz wiarę ukrytą w ciemności?

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

I Tyś, która współcierpiała, Matko Bolesna, zmiłuj się nad nami.

Dziś moja Droga Krzyżowa była inna niż te, które przeżywałam w kościele.

Wygooglowałam nazwy stacji, a resztę dopowiadałam sama.

Miała szpitalny korytarz.

Ciszę.

Ludzi niosących swoje krzyże.

I wiem jedno — Jezus był tam.

Bo On jest właśnie tam, gdzie jesteś.

A Ty… gdzie dziś jesteś?

Chodź… podajmy sobie ręce.

Przytulmy się w miłości do naszego Ojca.

I idźmy razem przez ten czas Wielkiego Postu krok po kroku, dzień po dniu, z nadzieją silniejszą niż lęk.

Pójdziesz ze mną?

W radości.

W wierze.

W nadziei.


Odkryj więcej z Jola na pełnych obrotach

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Zostaw odpowiedź